środa, 21 sierpnia 2013

ROZDZIAŁ 2!

"Zapisy"
       Nastolatki obudziły się o 9:00. Dziś muszą się zapisać do szkoły. Dziewczyny wstały, wzięły poranną toaletę i ubrały się. 
Victoria:
Nell: (bez okularów)
      Po 20 minutach siedemnastolatki udały się na dół, na śniadanie, które przygotowała im Sarah. Po spożyciu posiłku przyjaciłki wraz z ciotką wzięły torebki, założyły buty i poszły do auta. 35- latka włączyła alarm, zakluczyła dom, wsiadła so samochodu i odpaliła silnik i odjechała spod villi. Pod szkołę podjechały o 11:50, co oznacza, że dojechanie zajęło im ok. 15 minut. Po wyjściu i zakluczeniu pojazdu, wszystkie udały się do budynku, po czym skierowały się do sekretariatu gdzie kazano im iść do gabinetu dyrektorki. W biurze dyrektorka przyjęła papiery, ale powiedziała, że za dwa dni dziewczyny muszą zdawać egzaminy, pozwalające szkole sprawdzić czy dana osoba się do niej nadaje. Sarah czekała na nastolatki przed gabinetem. Po paru minutach siedemnastolatki wyszły.
- I jak dziewczynki?- spytała kobieta.
- Noo, za dwa dni mamy egzamin, po którym stwierdzą, czy nasze umiejętności są wystarczająco dobre, by nas przyjęli. Więc, musimy od dziś się trochę uczyć z tych kartek...- pokazała arkusz zapisanego papieru Nell, i mówiła dalej- i wybrać jakąś piosenkę,by ją zagrać i fragment jakiegoś tekstu, by sprawdzić nasze umiejętności aktorskie.- dokończyła blondynka.
- Ja chyba wybiorę piosenkę, którą już umiem perfekcyjnie, by mieć czas na naukę tekstu.- stwierdziła Vicky.
-Ej, to dobry pomysł!- pochwaliła przyjaciółkę Nell.
- Tak, wiem. Jestem boska.- odpowiedziała brunetka, na co obie się zaśmiały.
      Gdy wyszły przed szkołę, od razu udały się na parking. Wsiadły do samochodu i odjechały. Po drodze podjechały do sklepu, gdyż Sarah musiała kupić coś na obiad. Nastolatki zostały w aucie, włączyły radio i zaczęły śpiewać. Po 15 minutach kobieta wróciła, wsiadła i odpaliła pojazd. W domu były o 16:30. Siedemnastolatki poszły do swoich pokoi, a 35- latka do kuchni przygotować posiłek. Nell weszła do sypialni, wzięła laptopa i usiadła na łóżku. Sprawdziła twitter'a i facebook'a. Po chwili ktoś zapukał.
- Proszę!- krzyknęła blondynka.
Drzwi się otworzyły, a do pokoju wkroczyła Victoria.
- Nie przeszkadzam?- spytała Vicky.
- Nie, czemu miałabyś przeszkadzać?- odpowiedziała pytaniem na pytanie Nell.
- Tylko się upewniam.- powiedziała brunetka z uśmieche,.
- A co Cię tu sprowadza?- zapytała przyjaciółka.
- A tak jakoś przyszłam...- powiedziała Victoria.
- Vicky...- Nell przeciągnęła imię przyjaciółki.
- Oj, dobra. Myślisz, że będą chodzili do tej szkoły jakieś ciacha?- spytała brunetka.
- Myślę, że tak. W większości szkół są jacyś przystojni kolesie.- powiedziała pewnie blondynka.
- No, mam nadzieję. Już mam dość bycia singielką.- stwierdziła Victoria.
- Vicky, jesteś singielką dopiero od niecałego roku...- zauważyła słusznie przyjaciółka.
- No, niby tak, ale dla mnie to wystarczająco długo, by stwierdzic, że mam tego dość.- powiedziała trochę smętnie brunetka.
- Taaa..
       Po tej, jakże fascynującej i długiej rozmowie, dziewczyny postanowiły trochę się pouczyć. Zajęło im to ok.3 godziny. Po zakończonej nauce siedemnastolatki się wykąpały, umyły zęby, ubrały się w piżamy i poszły na kolację. Jeszcze chwilkę oglądały w swoich pokojach telewizję i poszły spać. O godzinie 23:40 nastolatki już smacznie spały.
      
       Hej! Jest już rozdział 2. Postaram się juz w następnym rozdziale umieścić choć jedna osobę z R5, który najprawdopodobniej będzie jutro. Błagam jak ktoś w ogóle czyta mojego bloga to, żeby komentował. To dla mnie ważne. Przypominam, jestem początkująca, więc nie jestem jeszcze w tym dobra, ale się staram jak tylko mogę.
       - Ada ;)   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz