"Zapisy"
Nastolatki obudziły się o 9:00. Dziś muszą się zapisać do szkoły. Dziewczyny wstały, wzięły poranną toaletę i ubrały się.
Victoria:
Nell: (bez okularów)
- I jak dziewczynki?- spytała kobieta.
- Noo, za dwa dni mamy egzamin, po którym stwierdzą, czy nasze umiejętności są wystarczająco dobre, by nas przyjęli. Więc, musimy od dziś się trochę uczyć z tych kartek...- pokazała arkusz zapisanego papieru Nell, i mówiła dalej- i wybrać jakąś piosenkę,by ją zagrać i fragment jakiegoś tekstu, by sprawdzić nasze umiejętności aktorskie.- dokończyła blondynka.
- Ja chyba wybiorę piosenkę, którą już umiem perfekcyjnie, by mieć czas na naukę tekstu.- stwierdziła Vicky.
-Ej, to dobry pomysł!- pochwaliła przyjaciółkę Nell.
- Tak, wiem. Jestem boska.- odpowiedziała brunetka, na co obie się zaśmiały.
Gdy wyszły przed szkołę, od razu udały się na parking. Wsiadły do samochodu i odjechały. Po drodze podjechały do sklepu, gdyż Sarah musiała kupić coś na obiad. Nastolatki zostały w aucie, włączyły radio i zaczęły śpiewać. Po 15 minutach kobieta wróciła, wsiadła i odpaliła pojazd. W domu były o 16:30. Siedemnastolatki poszły do swoich pokoi, a 35- latka do kuchni przygotować posiłek. Nell weszła do sypialni, wzięła laptopa i usiadła na łóżku. Sprawdziła twitter'a i facebook'a. Po chwili ktoś zapukał.
- Proszę!- krzyknęła blondynka.
Drzwi się otworzyły, a do pokoju wkroczyła Victoria.
- Nie przeszkadzam?- spytała Vicky.
- Nie, czemu miałabyś przeszkadzać?- odpowiedziała pytaniem na pytanie Nell.
- Tylko się upewniam.- powiedziała brunetka z uśmieche,.
- A co Cię tu sprowadza?- zapytała przyjaciółka.
- A tak jakoś przyszłam...- powiedziała Victoria.
- Vicky...- Nell przeciągnęła imię przyjaciółki.
- Oj, dobra. Myślisz, że będą chodzili do tej szkoły jakieś ciacha?- spytała brunetka.
- Myślę, że tak. W większości szkół są jacyś przystojni kolesie.- powiedziała pewnie blondynka.
- No, mam nadzieję. Już mam dość bycia singielką.- stwierdziła Victoria.
- Vicky, jesteś singielką dopiero od niecałego roku...- zauważyła słusznie przyjaciółka.
- No, niby tak, ale dla mnie to wystarczająco długo, by stwierdzic, że mam tego dość.- powiedziała trochę smętnie brunetka.
- Taaa..
Po tej, jakże fascynującej i długiej rozmowie, dziewczyny postanowiły trochę się pouczyć. Zajęło im to ok.3 godziny. Po zakończonej nauce siedemnastolatki się wykąpały, umyły zęby, ubrały się w piżamy i poszły na kolację. Jeszcze chwilkę oglądały w swoich pokojach telewizję i poszły spać. O godzinie 23:40 nastolatki już smacznie spały.
Hej! Jest już rozdział 2. Postaram się juz w następnym rozdziale umieścić choć jedna osobę z R5, który najprawdopodobniej będzie jutro. Błagam jak ktoś w ogóle czyta mojego bloga to, żeby komentował. To dla mnie ważne. Przypominam, jestem początkująca, więc nie jestem jeszcze w tym dobra, ale się staram jak tylko mogę.
- Ada ;)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz