wtorek, 26 listopada 2013

R5 TOUR 2014!

R5 W POLSCE!!! Kto jedzie? Może ktoś już ma bilety? Ja niestety nie mogę jechać, bo się okazało, że w tym czasie mam ferie zimowe i wyjeżdżam w góry. :/ Jak mi to rodzice powiedzieli, myślałam, że się popłaczę. W sumie prawie do tego doszło. ALE TERAZ MOJA NADZIEJA JEST W WAS POLISH R5FAMILY!! DAJCIE CZADU I SPRAWICIE, ŻE R5 DO NAS JESZCZE WRÓCI I TO NIE RAZ. :) Kupujcie bilety by przy Polsce pojawił się napis "SOLD OUT"!! DAJCIE Z SIEBIE WSZYSTKO!
  ~Ada. ;)

czwartek, 21 listopada 2013

Przepraszam, że dawno nie wchodziłam, ale w szkole jest coraz więcej nauki i nie mam zbytnio czasu. Jednak postaram się napisać następny rozdział wkrótce, lecz nic nie obiecuję. Jeszcze raz Przepraszam. ;)

sobota, 31 sierpnia 2013

ROZDZIAŁ 3 cz. 1 !

" Egzamin"
# 2 dni później <29 sierpnia, środa> ( data wymyślona)#
   * Dzień egzaminów.*
  Dziewczyny wstały o 7:00. Przesłuchania są o 8:30. Nastolatki wykonały poranną toaletę, ubrały się i zeszły na dół, gdzie czekała na nie Sarah. 
Nell:
 Victoria:
  Kobieta podała przyjaciółką śniadanie i się do nich dosiadła. Po skończonym posiłku, założyły buty, wzięły torebki i wyszły z domu, kierując się do auta. Po ok. 20 minutach, z powodu małego korku na ulicy, dojechały na miejsce. Dziewczyny wysiadły z samochodu, a 35- latka pojechała do pracy. Siedemnastolatki udały się do szkoły i poszły prosto pod salę, w której miał się odbyć egzamin. Usoadły na ławce przed pomieszczeniem i czekały na wywołanie ich imion. Po 10 minutach ze sali wyszła jakaś wysoka brunetka ze smutna miną, co chyba oznaczało, że sie nie dostała. Po chwili przyjaciółki usłyszały kobiecy głos.
- Nell Wesley!
  Dziewczyna była stremowana ( o ile takie słowo istnieje (: ), lecz szybko udała się do sali. Po wejściu do pomieszczenia okazało sie, że to sala muzyczna.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
  * Oczami Nell.*
  Gdy weszłam do środka, po lewej stronie pomieszczenia zauważyłam dość sporych rozmiarów biurko, a za nim dyrektorkę i jakieś dwie starsze kobiety. Stanęłam przed wspomnianymi postaciami i z powodu iż wiedzą już chyba o mnie wszystko, czekałam cicho na pytania. 
  Po ok. 15 minutach ciagłych pytań, przyszedł czas na zaprezentowanie swoich umiejętności. Najpierw zagrałam krótką scenkę z wybranym fragmentem, a potem musiałam wykonać wybrany utwór. Stwierdziłam, że zaśpiewam i zagram na gitarze piosenkę Jonathan'a Clay'a pt. " Heart On Fire". Po kilku minutach skończyłam. Dyrektorka wraz z kobietami zaczęły klaskać. Później czekałam na werdykt. Długo czekać nie musiałam.
- Panno Wesley...- dyrektorka mówiła to tak poważnie, że zaczęłam się denerwować-... Dostaje się Pani!- wykrzyczała to z dużym uśmiechem. 
  Nie mogłam w to uwierzyć. Dostałam się do szkoły moich marzeń! Po wyjściu wykrzyczałam to wszystko Vicky i rzuciałam się jej na szyję. Przyjaciółka cieszyła się ze mną do momentu wyczytania jej nazwiska. 
  Victoria na mnie spojrzała, a ja się do niej usmiechnęłam i powiedziałam, że będę czekać na dworze. Ona niepewnie weszła do pomieszczenia i zamknęła za sobą drzwi. Ja od razu udałam się przed budynek i usiadłam na ławce przy wejściu. 
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
  * Oczami Vicky.*
  Po kilkunastu minutach pytań, odegrałam scenkę wybranego fragmentu i wykonałam na gitarze piosenkę Ed'a Sheeran'a pt. " Give Me Love" śpiewając oczywiście. Po zakończeniu utworu, dyrektorka powiedziała z uśmiechem, że się dostałam. W tamtym momencie mnie zamurowało, ale szybko się ocknęłam i wyszłam ze sali. Tak byłam podekscytowana, że chciałam jak najszybciej napisać o tym Nell. Wyciągnęłam telefon i zaczęłam pisać do przyjaciółki. Czynność ta trwała krótko, gdyż na kogoś wpadłam i komórka wypadła mi z rąk, a ja poleciałam na podłogę. Po chwili spojrzałam w górę i ujrzałam przystojnego, wysokiego blondyna o brązowych oczach. Kojarzyłam go skądś, ale nie wiedziałam skąd. Moje rozmyślania przerwał chłopak.
- Przepraszam. Nie zauważyłem Cię.- zaczął blondyn.
- Nie to ja nie patrzyłam na drogę, więc sama jestem sobie winna.- powiedziałam uśmiechając się.
  Po chwili zauważyłam, że nadal siedzę na podłodzę, więc zaczęłam się podnosić.
- Daj rękę, pomogę Tobie.- powiedział chłopak widząc, że nie najlepiej sobie radzę.
Podałam mu dłoń, a on mnie tak pociągnął do siebie, że po chwili już stałam na nogach. 
- Tak w ogóle jestem Ross.- przedstawił się nastolatek.
- A ja Vicky.- również się przedstawiłam.
- Będziesz chodziła tu do szkoły?- zapytał.
- Tak, a ty?
- Jeszcze nie wiem, właśnie szedłem na egzamin.- powiedział.
- To może lepiej już idź pod salę, bo jeszcze się spóźnisz.- zauważyłam.
- No tak. To do zobaczenia.- powiedział chłopak.- Znaczy, miejmy nadzieję.- poprawił się i uśmiechnął do mnie. Po chwili już zniknął za rogiem.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
  Vicky poszła w stronę wyjścia, wciąż się uśmiechając. Po wyjściu przed budynek, powiedziała przyjaciółce, że zdała i opowiedziała o nowo poznanym blondynie. Po chwili jej się coś przypomniało.
- O KURDE! Nell biegniemy do szkoły po mój telefon.- krzyknęła Vicky.
  Dziewczyny czym prędzej pognały na miejsce zderzenia z kolegą. Na szczęście przedmiot był na swoim miejscu, więc Victoria go zabrała i wraz z Nell poszła na przystanek, gdyż ciocia kończyła pracę za dwie godziny. Przyjaciółki usiadły na ławce i zaczęły rozmowiać. Po chwili blondynka dostrzegła pewien plakat i zaczęła go czytać na głos, przerywając rozmowę.
- " Szkółka tańca " The Rage"! Nie ważne czy umiesz tańczyć czy nie. MY CIĘ NAUCZYMY! Zajęcia w poniedziałki, środy i piątki o godzinie 18:30- 20:00. Ul. Figueroa Street 38. ZAPRASZAMY!"- skończyła czytać Nell.
- Musisz się zapisać!-  stwierdziła Vicky.
- To dobry pomysł. Chcę rozwijać swoje umiejętności taneczne. No to dzisiaj wieczorem mnie nie będzie w domu, ponieważ jest trening.- powiedziała blondynka.
 ...CIĄG DALSZY NASTĄPI... 

  Hej! Więc jest pierwsza część 3 rozdziału! Mam nadzieję, że ten kto będzie czytał mojego bloga to napisze komentarz. Piosenki, które śpiewają dziewczyny w opowiadaniu są w odtwarzaczu muzyki, więc nie będę wstawiała filmików. I PROSZĘ NIE KOPIOWAĆ MOICH ROZDZIAŁÓW, PONIEWAŻ SĄ ONE PISANE PRZEZE MNIE I WKŁADAM W NIE WIELE TRUDNU. To tak na przyszłość ;). Następny rozdział pojawi się niebawem. :)
  ~Ada.

sobota, 24 sierpnia 2013

      Widzę, że niektórzy wchodzą na mojego bloga, a nie komentują. Proszę Was komentujcie, bo ja nie wiem czy Wam się podoba czy nie. To dla mnie na prawdę ważne. Jeśli dla Was trudne jest napisanie komentarza to ja wcale nie muszę pisać następnego rozdziału, w którym miał być już jeden z członków R5. Jest mi bardzo przykro z tego powodu.
     ~Ada.

środa, 21 sierpnia 2013

ROZDZIAŁ 2!

"Zapisy"
       Nastolatki obudziły się o 9:00. Dziś muszą się zapisać do szkoły. Dziewczyny wstały, wzięły poranną toaletę i ubrały się. 
Victoria:
Nell: (bez okularów)
      Po 20 minutach siedemnastolatki udały się na dół, na śniadanie, które przygotowała im Sarah. Po spożyciu posiłku przyjaciłki wraz z ciotką wzięły torebki, założyły buty i poszły do auta. 35- latka włączyła alarm, zakluczyła dom, wsiadła so samochodu i odpaliła silnik i odjechała spod villi. Pod szkołę podjechały o 11:50, co oznacza, że dojechanie zajęło im ok. 15 minut. Po wyjściu i zakluczeniu pojazdu, wszystkie udały się do budynku, po czym skierowały się do sekretariatu gdzie kazano im iść do gabinetu dyrektorki. W biurze dyrektorka przyjęła papiery, ale powiedziała, że za dwa dni dziewczyny muszą zdawać egzaminy, pozwalające szkole sprawdzić czy dana osoba się do niej nadaje. Sarah czekała na nastolatki przed gabinetem. Po paru minutach siedemnastolatki wyszły.
- I jak dziewczynki?- spytała kobieta.
- Noo, za dwa dni mamy egzamin, po którym stwierdzą, czy nasze umiejętności są wystarczająco dobre, by nas przyjęli. Więc, musimy od dziś się trochę uczyć z tych kartek...- pokazała arkusz zapisanego papieru Nell, i mówiła dalej- i wybrać jakąś piosenkę,by ją zagrać i fragment jakiegoś tekstu, by sprawdzić nasze umiejętności aktorskie.- dokończyła blondynka.
- Ja chyba wybiorę piosenkę, którą już umiem perfekcyjnie, by mieć czas na naukę tekstu.- stwierdziła Vicky.
-Ej, to dobry pomysł!- pochwaliła przyjaciółkę Nell.
- Tak, wiem. Jestem boska.- odpowiedziała brunetka, na co obie się zaśmiały.
      Gdy wyszły przed szkołę, od razu udały się na parking. Wsiadły do samochodu i odjechały. Po drodze podjechały do sklepu, gdyż Sarah musiała kupić coś na obiad. Nastolatki zostały w aucie, włączyły radio i zaczęły śpiewać. Po 15 minutach kobieta wróciła, wsiadła i odpaliła pojazd. W domu były o 16:30. Siedemnastolatki poszły do swoich pokoi, a 35- latka do kuchni przygotować posiłek. Nell weszła do sypialni, wzięła laptopa i usiadła na łóżku. Sprawdziła twitter'a i facebook'a. Po chwili ktoś zapukał.
- Proszę!- krzyknęła blondynka.
Drzwi się otworzyły, a do pokoju wkroczyła Victoria.
- Nie przeszkadzam?- spytała Vicky.
- Nie, czemu miałabyś przeszkadzać?- odpowiedziała pytaniem na pytanie Nell.
- Tylko się upewniam.- powiedziała brunetka z uśmieche,.
- A co Cię tu sprowadza?- zapytała przyjaciółka.
- A tak jakoś przyszłam...- powiedziała Victoria.
- Vicky...- Nell przeciągnęła imię przyjaciółki.
- Oj, dobra. Myślisz, że będą chodzili do tej szkoły jakieś ciacha?- spytała brunetka.
- Myślę, że tak. W większości szkół są jacyś przystojni kolesie.- powiedziała pewnie blondynka.
- No, mam nadzieję. Już mam dość bycia singielką.- stwierdziła Victoria.
- Vicky, jesteś singielką dopiero od niecałego roku...- zauważyła słusznie przyjaciółka.
- No, niby tak, ale dla mnie to wystarczająco długo, by stwierdzic, że mam tego dość.- powiedziała trochę smętnie brunetka.
- Taaa..
       Po tej, jakże fascynującej i długiej rozmowie, dziewczyny postanowiły trochę się pouczyć. Zajęło im to ok.3 godziny. Po zakończonej nauce siedemnastolatki się wykąpały, umyły zęby, ubrały się w piżamy i poszły na kolację. Jeszcze chwilkę oglądały w swoich pokojach telewizję i poszły spać. O godzinie 23:40 nastolatki już smacznie spały.
      
       Hej! Jest już rozdział 2. Postaram się juz w następnym rozdziale umieścić choć jedna osobę z R5, który najprawdopodobniej będzie jutro. Błagam jak ktoś w ogóle czyta mojego bloga to, żeby komentował. To dla mnie ważne. Przypominam, jestem początkująca, więc nie jestem jeszcze w tym dobra, ale się staram jak tylko mogę.
       - Ada ;)   

wtorek, 20 sierpnia 2013

ROZDZIAŁ 1! "Wyjazd"

 * Dwie godziny przed odprawą dziewczyn, w domu Nell*
/7:00/
    Nastolatki siedziały na łóżku blondynki. Rozmawiały o wszystkim i o niczym.
- Dziewczyny chodźcie już na dół, bo zaraz wyjeżdżamy!- krzyknął William.
- Już idziemy!- odkrzyknęły równocześnie siedemnastolatki.
    Wzięły część swoich bagaży, zeszły ze schodów i wyszły przed dom, by je zapakować do bagażnika. Willy oparł się o auto o czekał, aż nastolatki pójdą po resztę swoich walizek. Gdy przyjaciółki zeszły, spakowały już wszystko do samochodu, tata Nell zamknął bagażnik, wszyscy wsiedli do pojazdu i ruszyli. Na lotnisku byli o 8:30. Usiedli na krzesełkach i rozmawiali o... wszystkim. Po 30 minutach pogawędek przyszedł czas na pożegnanie, które Victoria ze swoimi rodzicami miała już za soba, ponieważ spała u przyjaciółki. Nell przytuliła oboje rodziców, pocałowała w policzek i wysłuchiwała jeszcze chwilkę rad mamy, która miała łzy w oczach. Nie mogła uwierzyć, że jej córka wylatuje tak daleko. Potem Vicky pożegnała się z Maggie i William'em i przeszły przez bramki. Po tej czynności pomachały ostatni raz dorosłym i poszły do następnego punktu pokazać paszporty. Później jako, że miały bilety 1-szej klasy, szybko wsiadły do samolotu i czekały na start. Po wystartowaniu, dziewczyny założyły słuchawki na uszy i przed dwie godziny słuchały muzyki. Znudziło im się to, więc zaczęły rozmowę.
- Jak myślisz, co nas tam spotka?- spytała Nell.
- Nie wiem, ale mam nadzieję, że coś dobrego, bo już mam dość problemów przez to, że jesteśmy bogate...- mówiła Vicky, trochę smutnym głosem- wszyscy myślą, że fajnie jest być bogatym i przyznaję, to jest przyjemne, ale tylko wtedy kiedy twoi rodzice się Tobą przejmują. No a ja, niestety nie miałam takiego szczęścia, żeby mieć taki pakiet. Wiesz, bo ja wyjechałam nie tylko po to, żeby spełniać swoje marzenia, ale też po to, by rodzice zatęsknili za mną i może przejrzą na oczy, że praca nie jest najważniejsza.- odpowiedziała Victoria, która miała już zaszklone oczy.
- Wiem, domyśliłam się, ale nie płacz, przecież ty nigdy nie płaczesz.- powiedziała Nell.
- Naprawdę?!- brunetka przetarła oczy i obie się lekko zaśmiały. Po kilku godzinach rozmów, samolot wylądował. Nastolatki wysiadły i poszły odebrać bagaże, przechodząc przez punkt sprawdzania dokumentów. Gdy już wyszły przed budynek, szukały wzrokiem cioci Sarah'y. Znalazły ją po ok. 3 minutach. Przywitały się z 35-latką, zapakowały bagaże, wsiadły do auta i odjechały spod lotniska. Po 20 minutach dojechały przed dom kobiety.
Dziewczyny wysiadły z samochodu, zabrały walizki i poszły do villi. Sarah przydzieliła przyjaciółką pokoje. Każda dostała taki sam, by nie było kłótni kto ma lepszy pokój.
 W sypialniach znajdowały się również garderoby oraz łazienki.

Obie siedemnastolatki postanowiły się rozpakować. Po dwóch godzinach czynność była wykonana. Nell i Vicky poszły na kolację, wykąpać się i położyły się do łóżek. To był dla nich bardzo wyczerpujący dzień, więc szybko zasnęły.


 Hej! Więc mam już pierwszy rozdział. Mam nadzieję, że sie spodoba. Wiem, że nie jestem w tym dobra, ale mam nadzieję, że komuś się spodoba. Proszę o szczere komentarze! ;)
- Ada ;)

PROLOG!

Nell Wesley. Dziewczyna z wielkimi marzeniami, która za wszelką cenę chce je spełnić. 
Podjęła decyzję wyjazdu do Los Angeles, by zacząć naukę w najlepszej szkole aktorsko-muzycznej w mieście. 
Jako, że nie chce jechać tam sama, wybiera się z nią jej najlepsza przyjaciółka Victoria Gomez. Dziewczyny są bardzo podekscytowane tym wyjazdem. 
Wreszcie uwolnią się od rodziców. 
Przyjaciółki mają zamieszkać u cioci Nell. Sarah mieszka w luksusowej dzielnicy jak i domu. 
W sumie to nie dziwne, bo cała rodzina nastolatki jest bogata, Vicky tak samo. 
Dziewczyny napotkają nowych ludzi i nowe przeszkody.

BOHATEROWIE!

PIERWSZOPLANOWI:


1. Nell Wesley:
Wiek: 17 lat 
Wzrost: 1,68
Zainteresowania: gra na gitarze, śpiew, gra na keyboard'zie, balet, próbuje swoich sił w aktorstwie,
Rodzice: Maggie i William ( Willy)
Rodzeństwo: Michael (23), Nico (20), Monica (16), Shelby (14) i Lola (10),
Cechy charakteru: opiekuńcza, zabawna, nieśmiała, lecz przy znajomych szalona, troskliwa,
Wygląd: blondynka z brązowymi oczami, średniego wzrostu, z pięknym białym uśmiechem, lwkko falowanymi włosami, jest chuda i zgrabna,
Przyjaciele: Victoria Gomez,
Ciekawostki: pisze piosenki, uwielbia dzieci i się nimi zajmować, chce poszerzać swoje możliwości taneczne,
2. Victoria ( Vicky) Gomez:
Wiek: 17 lat
Wzrost: 1,75
Zainteresowania: gra na perkusji, próbuje swoich sił w aktorstwie, taniec,
Rodzice: Kelly i Max
Rodzeństwo: Marcus (15), Angie (8) i Maia (5),
Cechy charakteru: zabawna, leniwa, wredna dla rodziców i nauczycieli, bardzo pewna siebie, lubi dzieci, co dziwne jest przy nich spokojna, bawi się z nimi i jest bardzo opiekuńcza,
Wygląd: brunetka z brązowymi lekko skośnymi oczami, chuda, wysoka i ma mały nosek,
Przyjaciele: Nell Wesley,
Ciekawostki: o wszystkich swoich problemach mówi tylko Nell, jej charakter się zmieni przez poznane osoby, 
3. Riker Lynch:
Wiek: 21 lat
Wzrost: 1,83
Zainteresowania: gra na basie, gitarze, śpiew, taniec i aktorstwo,
Rodzice: Stormie i Mark,
Rodzeństwo: Rydel (20), Rocky (19), Ross (17) i Ryland (16),
Cechy charakteru: opiekuńczy, zabawny, wyrozumiały, troskliwy, szalony, miły,
Wygląd: wysoki, przystojny blondyn o zniewalającym uśmiechu, brązowych oczach, lekko zadartym nosku, pełnymi ustami, chudy i trochę umięśniony,
Przyjaciele: Ellington Ratliff,
Ciekawostki: gra w zespole R5 na basie, jest nauczycielem tańca i uwielbia dzieci, czasem nosi szkła kontaktowe lub okulary, gra w serialu " Glee",
 
 4. Rydel Lynch:
Wiek: 20 lat
Wzrost: 1,73
Zainteresowania: gra na keyboard'zie, śpiew, taniec i moda,
Rodzice: Stormie i Mark,
Rodzeństwo: Riker, Rocky, Ross i Ryland,
Cechy charakteru: szalona, opiekuńcza, zabawna, troskliwa, pomaga znajomym z każdym problemem, miła,
Wygląd: zgrabna, wysoka, chuda blondynka o brązowych oczach z ładnym uśmiechem,
Przyjaciele: Ellington Ratliff,
Ciekawostki: nauczycielka tańca, lubi dzieci, gra w zespole R5,


5. Ross Lynch:
Wiek: 17 lat
Wzrost: 1,80
Zainteresowania: gra na gitarze, śpiew, aktorstwo i taniec,
Rodzice: Stormie i Mark,
Rodzeństwo: Riker, Rydel, Rocky i Ryland,
Cechy charakteru: zabawny, pewny siebie, miły, szalony
Wygląd: wysoki, chudy, przystojny, umięśniony blondyn o brązowych oczach i ładnym uśmiechu,
Przyjaciele: Ellington Ratliff,
Ciekawostki: gra w zespole R5, gra główną rolę w serialu " Austin & Ally",


6. Rocky Lynch: 
Wiek: 19 lat
Wzrost: 1,85
Zainteresowania: gra na gitarze, śpiew i taniec,
Rodzice: Stormie i Mark,
Rodzeństwo: Riker, Rydel, Ross, Ryland,
Cechy charakteru: szlony, ma niesamowite poczucie humoru, zabawny, pewny siebie,
Wygląd: wysoki, chudy brunet z wąskimi ustami i brązowymi oczami,
Przyjaciele: Ellington Ratliff,
Ciekawostki: gra w zespole R5, lubi dokuczać innym, nauczyciel tańca, 


7. Ellington Ratliff:
Wiek: 20 lat
Wzrost: 1,79
Zainteresowania: gra na perkusji, śpiew i taniec,
Rodzice: (?) ( jeśli wiecie jak się nazywają jego rodzice, to proszę napiszcie w komentarzach)
Rodzeństwo: brak
Cechy charakteru: ma niesamowite poczucie humoru, prawie nigdy nie jest smutny, zabawny, miły, 
Wygląd: wysoki, chudy brunek o brązowych oczach i ładnym uśmiechu,
Przyjaciele: Riker, Rydel, Rocky i Ross Lynch'owie,
Ciekawostki: gra w zespole R5, lubi dokuczać innym,   

DRUGOPLANOWI: 


8. Sarah Johnson ( ciocia Nell):
Wiek: 35 lat
Wzrost: 1,71
Zainteresowania: rysowanie, śpiew, szycie,
Rodzeństwo: Maggie Wesley
Praca: projektantka mody, architekt wnętrz,
Cechy charakteru: miła, uczynna, zabawna, opiekuńcza, czasem szalona,
Wygląd: wysoka, chuda blondnka o niebieskich oczach, ładnym uśmiechu,
  
9. Violetta Black:
Wiek: 18 lat
Wzrost: 1,77
Zainteresowania: "zniszczyć" Nell i Vicky,
Powód: nieznany,
Rodzice: Christian i Anne, 
Rodzeństwo: brak
Cechy charakteru: egoistyczna, arogancka, wredna, zapatrzona w siebie,
Wygląd: wysoka, chuda, ruda, z piegami, o zielonych oczach, z pełnymi ustami,
Przyjaciele: Nicol Spencer i Amy Jackson,
Ciekawostki: totalne beztalencie, 

10. Amy Jackson
Wiek: 18 lat
Wzrost: 1,70
Zainteresowania: śpiew, gra na pianinie,
Rodzice: Lily i John,
Rodzeństwo: Shally (5),
Cechy charakteru: miła, przyjacielska, sympatyczna, opiekuńcza, zabawna, szalona,
Wygląd: chuda, szatynka śregniego wzrostu o zielonych oczach, małym nosku i pełnych ustach,
Przyjaciele:  Nicol Spencer,
Ciekawostki: przyjaźni się z Violą, bo ta jej zagroziła, że Amy się nigdy nie całowała,

11. Nicol Spencer:
Wiek: 18 lat
Wzrost: 1,69
Zainteresowania: gra na pianinie, śpiew,
Rodzice: Cheryl i Luke,
Rodzeństwo: Mike (8),
Cechy charakteru: opiekuńcza, zabawna, szalona, troskliwa, miła, sympatyczna,
Wygląd: średniego wzrostu, chuda szatynka o brązowych oczach, małym nosku i pełnych ustach,
Przyjaciele: Amy Jackson,
Ciekawostki: przyjaźni się z Violettą, ponieważ ona zagroziła